Ty masz ten diament w sobie – Tarja Turunen

Ty masz ten diament w sobie – Tarja Turunen

Scroll too see ENGLISH version

Dziś mam dla was mega ważny wywiad z międzynarodową gwiazdą muzyki rockowej – Tarją Turunen. Był on przeprowadzony przy okazji koncertu wokalistki na 22 Przystanku Woodstock, a jego treść ma zmotywować odbiorców do pracy nad sobą, gdyż pokazuje punkt widzenia gwiazdy na rozwój siebie i biznesu.

Kamil Dyrtkowski: Niektórzy wierzą, że sukces to kwestia szczęścia. Inni są zdania, że ciężkiej pracy. Jak to było w twoim przypadku?

Tarja Turunen: Wierzę że oczywiście z jednej strony rodzisz się z darem. Był jeden moment w czasie moich studiów muzycznych. Moja nauczycielka powiedziała mi, że śpiewaków na świecie jest mnóstwo, tysiące, ale jest wśród nich kilka świecących ponad innymi diamentów. Byłam młoda – miałam 17 lat i ona mi wtedy powiedziała słowa: „Ty masz taki diament, używaj go dobrze”. Od tamtej chwili zawsze pamiętam jej słowa.

W wielu przypadkach może być tak, że można śpiewać idealnie technicznie oraz kształcić się aby być w tym lepszym lecz jeśli nie masz „duszy” podczas śpiewu, jeśli twoja muzyka nie oddziałuje na ludzi to nigdy ci się nie powiedzie. Wierzę że to jest właśnie diament, i nie wyobrażam siebie jako kogoś kto śpiewa bez duszy.

IMG_2226

K: Jak myślisz, czy te słowa nauczycielki dały ci siłę, aby pracować ciężej i dotrzeć do tego miejsca w którym teraz jesteś?

T: Tak, zdecydowanie tak.

K: Co poradziłabyś osobom, które właśnie zaczynają studia, pierwszą pracę, prowadzenie biznesu, aby ich plany były efektywne i aby mogli dużo osiągnąć?

T: Bardzo ważne jest aby mieć wokół siebie ludzi, którzy cię wspierają. Szukajcie tych dobrych ludzi, którzy pomogą wam w biznesie. Ale także sam musisz być super silny bo dziś nikt ci nic nie da za darmo, zarówno w przemyśle muzycznym, który jest bardzo ciężką branżą, jak i w innych branżach trzeba ciężko pracować. Niczego nie możesz przyjąć za pewnik, nie ważne jeśli wygrasz jakiś konkurs i nagle stajesz się gwiazdą. Mimo to musisz być Skromny. Pokora pozwala ci twardo stąpać po ziemi, w przeciwnym razie może być bardzo wietrznie/niestabilnie.

K: Czyli nie można sobie odpuścić i osiąść na laurach, a bycie tak dużą gwiazdą, jaką jesteś, to ciężka praca. Tak?

T: Masz rację to jest ciągła ciężka praca. Nawet na moim obecnym poziomie.

IMG_2217

K: Zmieńmy trochę klimat. A czy potrafisz wyobrazić sobie, że pracujesz w korporacji jako pracownik zatrudniony na etat?

T: Nie! Będąc szczerą z tobą byłam samozatrudniona, jak byłam bardzo młoda. Zawsze lubiłam mieć wydawane polecenia np.: jak kiedy pracowałam z orkiestrą symfoniczną lub innymi wspólnikami. Kocham otrzymywać polecenia, jak ktoś mówi mi co mam robić – to zawsze pomaga. Ale mimo wszystko na końcu musi być zrobione po mojemu. I to jest niesamowicie piękna wolność, bycie solowym artystą i radzenie sobie z tymi wszystkimi wyzwaniami związanymi z międzynarodową karierą.

K: Więc można powiedzieć, że czujesz się jako manager międzynarodowej firmy nazwanej Tarja Turunen?

T: Hmmm… Tak, i jest to ciężka praca 24 godziny na dobę, bardzo często poza domem. Oczywiście nie zrobiłabym tego sama, dlatego mój mąż pracuje ze mną i jest to wspaniała rzecz – mieć o go zawsze obok siebie. Uzupełniamy się i nie wiem, gdzie teraz bym była gdyby nie nasza kooperacja.

IMG_2221

K: A jak wyglada twój normalny dzień w domu?

T: Uwielbiam prace domowe, wiec jak jestem w Finlandii to zazwyczaj wcielam się w gospodynię. Oczywiście nie da się uciec od podstawowych spraw związanych z pracą (maile, telefony), ale zajmują mi one mniej czasu niżeli praca w domu (gotowanie, sprzątanie). Dodam też, że nigdy bym nie pozwoliła komuś, aby wykonywał moje obowiązki (sprzątaczka), w tym sensie nie lubię jak ktoś obcy kręci się po moich pomieszczeniach. Niestety specyfika bycia artystą rozpoznawanym na świecie wpływa na to, że tego czasu spędzonego w domu jest proporcjonalnie mało.

K: Dziękuję za wywiad oraz inspiracje jaką dałaś naszym odbiorcom.

T: Dziękuję, miło było z Tobą rozmawiać.

English version

K: My name is Kamil. Nice to meet. Some people think that success is created by fortune, some others – by hard work. How does it look like in your case?
T: I believe that of course, is one point you’re born with the gift. There was one point during my studies, during University years, as a lyrical singer, my teacher told me that there’re plenty of us, thousands of us, singers, but they’re just a few diamonds that het to shine through them. And she told at that time when I was young, I was 17 or sth: „you have that diamond, use it well”. And I’ve always remembered those wrds from my singing teacher. It’s actually like that. You can sing perfectly, technically perfect and you can work very hard to get techinally better but if you don’t have the soul when you sing, you won’t touch people. It’ll never get through you. And that’s, I believe, it’s the diamond. I don’t believe I can ever sing without my soul.

K: Did these words push you forward?
T: Yeah, definitively.

K: So what can you say to young people starting career, new jobs, setting up their companies to improve themselves?
T: It’s very important that you have people to help you. That you seek for those people, the good people.

K: Friends?
T: yeah and in general, the good people to help you out with the business and all that but also you’ve to be very superstrong, because music business today is struggling. It’s nothing like you can take for granted. No matter if you can win a competition and become a star suddenly. You really need to keep it up and be humble. The humbleness I always say to people that you have to keep your feet on the ground. Otherwise you can be very windy.

K: So being a star it’s a hard work.
T: Yes, it is a very hard work.

K: Do you imagine yourself a corporation employee?
T: No. To be quite honest with you, I’ve been self-employed since young age. I’ve always loved to be given directions, like if working with the symphonic orchiestra or I work with collaborators. I love being given directions, I love when somebody tells me what to do. It always helps. But in the end, it always has to be me doing it my way, any way. It’s such a beautiful freedom to be a solo artist today and to handle all the chaos that consists of being a solo artist internationally.

K: The last question: do you feel like a manager of company called Tarja?
T: Well, yeah, it’s a hard work. It’s a 24/7 work. Even being at home, it never ends that the fact of being an artist. I love being a housewife, cooking, cleaning, doing home things. But then again it never disappears that fact that you’re an artist and to keep it up. And to have international career, it’s a lot of hard work, that requires a lot of work. And I’d be never ablbe to do that alone that’s why my husbands works and that’s the perfect combination to have him so dear to me, just there. Without that combo I don’t know where I’d be or who I’d be. It’s a very important thing.

K: Thank you.

One thought on “Ty masz ten diament w sobie – Tarja Turunen

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *